Cześć Wam! Nazywam się Maksiu, ale wołają też na mnie Pusiaczek. Jestem przesympatycznym stworzonkiem. Miałem to szczęście, że zostałem zaadoptowany i trafiłem do nowej Pani, która dała mi dużo miłości i ciepła. Z natury jestem bardzo spokojny, ale czasem lubię sobie pobrykać i poleniuszkować. Przez większość dnia odpoczywam, jem i co godzinę się myję. Moim ulubionym zajęciem jest kombinowanie, jak wyskoczyć z metrowego kojca. Już kilka razy mi się udało...
Brak komentarzy